Maroko. Kiedy jechać do Maroka?

Maroko. Kiedy jechać do Maroka?

Czego się spodziewać po mieszkańcach Maroka? Co kupić, co zjeść, czego unikać będąc w Maroku? Oto ciekawostki o kraju kolorowych targów, tętniących życiem ulic i kolorowych miast.

Maroko – kiedy jechać?

Maroko kojarzy się raczej z piękną, słoneczną i upalną pogodą. To jednak kraj o zróżnicowanym klimacie nazywany “zimnym krajem gorącego słońca”. Między dniem a nocą mogą wystąpić znaczne wahania temperatury, uzależnione od pory roku i regionu. Jeśli planuje się podróż po całym kraju trzeba wziąć ze sobą i cieplejszą kurtkę, i krem z wysokim filtrem UV. Najlepiej przyjechać do Maroka w okresie od marca do maja lub od września do października, gdy jest chłodniej. Od listopada do stycznia/lutego trwa pora deszczowa, a zaraz po jej zakończeniu, na wiosnę, temperatura jest przyjemna i roślinność po deszczach bujna. Lato to doskonała pora na wędrówki po Atlasie Wysokim i Średnim. W miastach w głębi lądu (np. Fezie i Marrakeszu) panują wówczas nieznośne upały – nawet 45°C. Najlepszy czas na podróże po południowym Maroku i Saharze to zima (od października do lutego).

Wybierając się do Maroka należy sprawdzić kiedy wypada ramadan – arabski miesiąc postu. Poruszanie się po kraju czy porozumienie się z jego mieszkańcami może być w tym czasie utrudnione. Krócej mogą być czynne sklepy, restauracje.

Maroko – suk

Suk, czyli targ to serce każdego marokańskiego miasta. To niezwykła mieszanina kolorów, zapachów i dźwięków. Kupić tam można dosłownie wszystko, od produktów żywnościowych poczynając, a kończąc na żywych zwierzętach. Najbardziej popularne wśród turystówsą orientalnie wyroby z mosiądzu, biżuteria, pachnidła, dywany oraz lokalne specjały – zioła i przyprawy. Między straganami od rana do późnego popołudnia krąży barwny tłum. Są tu sektory m.in. stolarzy, którzy wycinają misterne wzory w drewnie, szewców, którzy sprzedają m.in. babouches – skórzane pantofle o przydeptanych piętach i dziobatych czubkach. Można spotkać także tak zwanych “opowiadaczy baśni”, którzy za niewielka opłatą chętnie opowiedzą ciekawą historię. Ogromną atrakcją marokańskich targów są zaklinacze węży organizujący mrożące krew w żyłach przedstawienia. Marokańskie bazary są również miejscem, gdzie można spróbować oryginalnej, tradycyjnej kuchni tego kraju poczynając od dobrze znanych nam kebabów, na żołądkach wielbłądów kończąc. Wybór dań i małych przekąsek jest ogromny. Warto się wybrać na suk wieczorową porą, kiedy wciąż tętni życiem oświetlony setkami światełek.

Maroko – alkohol

Islam zabrania picia alkoholu, dlatego nie jest on sprzedawany w zdecydowanej większości restauracji oraz w sklepach spożywczych. Można go kupić tylko w supermarketach lub w nielicznych licencjonowanych punktach sprzedaży w dużych miastach oraz w restauracjach lepszych hoteli. Mimo zakazu picia alkoholu Maroko stało się jednym z największych producentów wina w świecie islamskim. Choć łagodnie wznoszące się winnice stanowią niezwykły widok w muzułmańskim kraju, wyprodukowane z nich wino świetnie się sprzedaje. Produkuje się tutaj około 35 mln butelek rocznie. Uprawę winorośli na terenach dzisiejszego Maroka zainicjowali rdzenni mieszkańcy Sahary – Berberowie – prawdopodobnie już 3 tysiące lat przed Chrystusem. Rozwój Maroka jako kraju winiarskiego nastąpił z nadejściem rzymskich legionów, zajmujących tereny afrykańskie. Właśnie marokańskie wina Rzymianie uznali za najlepsze i zdecydowali się dostarczać do stolicy imperium. Wino w sklepie nie jest bardzo drogie, za to w restauracjach i pubach hotelowych tubylcy wiedzą, jak zarabiać na nietypowych rzeczach.

Maroko – ramadan

Ramadan – muzułmański miesiąc postu wypada każdego roku w innym terminie. To dziewiąty miesiąc w kalendarzu muzułmańskim, a zarazem największe święto islamu obchodzone przez jego wyznawców na całym świecie. Od wschodu do zachodu słońca muzułmanie muszą powstrzymać się wówczas od jedzenia, picia (nawet wody), palenia papierosów, współżycia. Zagraniczny turysta powinien respektować tę tradycję i unikać w miejscach publicznych prowokujących zachowań, które mogą urazić wyznawców islamu (np. palenia papierosów). W miesiącu tym alkoholu w ogóle nie ma w sprzedaży. To czas modlitw, refleksji, odnowy moralnej oraz zacieśniania więzi rodzinnych. Podczas ramadanu część barów, restauracji i kawiarni jest zamknięta w ciągu dnia i zaczyna przyjmować gości dopiero wieczorem. Niektóre z nich, również w dużych miastach, są nieczynne przez cały miesiąc. W małych miastach zamknięte mogą być nawet hotele. Administracja, handel i transport funkcjonują w zwolnionym tempie i w ograniczonym zakresie. Sklepy są czynne w godz. 10.00-17.00, później od 19.00, 20.00 do ok. 22.00 (dotyczy to również supermarketów w dużych miastach). Kiedy zbliża się zachód słońca, z minaretów rozlega się głos wzywający do modlitwy, co oznacza, że można rozpocząć ucztę. W czasie pierwszego posiłku w ciągu dnia (ftur), który ma miejsce zaraz po zachodzie słońca, ulice zupełnie pustoszeją. Daty rozpoczęcia i zakończenia ramadanu w Maroku w ostatnich i nadchodzących latach: od 1 sierpnia do 30 sierpnia 2011, od 20 lipca do 18 sierpnia 2012, od 9 lipca do 7 sierpnia 2013.

źródło: podroze.gazeta.pl

Maroko. Kiedy jechać do Maroka?
Przewiń na górę